Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 stycznia 2024

Ziemniaczane knedelki z mięsem

Knedle ziemniaczane można podawać na wiele sposobów. Na słodko, np. z owocami, polane śmietaną czy masłem, i na wytrawnie, np. z farszem serowym czy mięsnym. Te wytrawne idealnie komponują się z sosami i surówkami lub omaszczone  podsmażoną słoninką czy boczkiem z cebulką. Z każdą postacią knedli sprawdzi się zrumieniona na maśle bułka. Choć ich przyrządzenie wymaga trochę czasu, warto go poświecić 😊


 

Składniki:

-1 kg ziemniaków

-ok. 200 g mąki ziemniaczanej ( w zależności od wilgotności ziemniaków )

-1 jajko

-sól

-1-2  łyżki oleju

-masło

-bułka tarta

Obrane ziemniaki ugotować, gorące przecisnąć przez praskę, odstawić do odparowania i przestudzenia.

Dodać mąkę ziemniaczaną, jajko, odrobinę soli, wyrobić ciasto w miarę szybko i sprawnie.

Z ciasta formować małe placuszki, nakładać farsz z mięsa, zlepiać, wyrabiać kulki.

Wrzucać na gotującą, lekko posoloną wodę z dodatkiem oleju. Delikatnie zamieszać, aby knedelki nie przywarły do dna.

Gotować do wypłynięcia na powierzchnie. 

Wyciągnąć za pomocą łyżki cedzakowej, ułożyć na talerzu i polać podsmażoną na maśle bułką tartą.

Farsz: 

-300 g mięsa gotowanego (np. z rosołu ) lub pieczonego (może być pozostałe z obiadu poprzedniego dnia)

-1 cebula

-1 łyżka smalcu lub masła 

-sól, pieprz

Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na smalcu lub maśle. Mięso zmielić razem z cebulą, dodać sól i pieprz do smaku. Jeżeli mięso wydaje się zbyt suche, można dolać odrobinę bulionu.



poniedziałek, 2 października 2023

Rosół z mięsa wołowego

Bardzo esencjonalny rosół wołowy, który ugotowałam ze sporego kawałka udźca.  Gotowałam długo i powoli, dotąd, aż mięso stało się super miękkie. Podałam na dwa sposoby: z makaronem i gotowanymi ziemniakami. Ja osobiście wolę z ziemniakami😋 Wam zostawiam wybór 😊



Składniki:

-2 kg mięsa wołowego (szponder, mostek, łata - u mnie udziec )

-włoszczyzna: marchewka, pietruszka, kawałek bulwy selera, duża cebula

-4 liście laurowe

-4 kulki ziela angielskiego

- sól

-pieprz


 

Opłukane mięso zalać zimną wodą w dużym garnku, do jego  przykrycia. Gotować na wolnym ogniu 2 godziny, po czym dodać oczyszczone warzywa, ziele angielskie i liście laurowe. Gotować na bardzo wolnym ogniu ( 2-3 godz. do miękkości mięsa )

Garnek z mięsem i rosołem odstawić na noc w chłodne miejsce.

Drugiego dnia zebrać zastygłą warstwę tłuszczu. Schować do lodówki, można go wykorzystać do sosów czy zup.

Wyciągnąć mięso, pokroić na grubsze plastry.

Warzywa wykorzystać np. do pasty na kanapki lub pokroić w kostkę i dodać na talerzu do rosołu. 

Podgrzać rosół, doprawić solą i pieprzem.

Podawać gorący z gotowanymi ziemniakami lub makaronem i poszarpanymi kawałkami mięsa.

Obficie posypać w talerzu posiekaną natką pietruszki.



niedziela, 30 maja 2021

Ostry sos z ogórka i pomidora

Ostry sos , którego głównym składnikiem są świeże ogórki i pomidory. Pikantnego charakteru nadaje mu ostra papryczka chili i czosnek. Sok z cytryny i świeża natka pietruszki  sprawiają, że jest lekko  kwaskowy i orzeźwiający w smaku. Znakomicie sprawdzi się jako dodatek do mięs z grilla, zarówno wieprzowiny jak i wołowiny. 






Składniki : 
-1 ogórek sałatkowy ( ok. 300 g )
-1 mięsisty pomidor  ( ok. 200 g ) 
-2 papryczki chili
-2-4 niewielkie ząbki czosnku 
-garść posiekanej natki pietruszki
-80 ml bulionu drobiowego
-40 ml soku z cytryny
-1 łyżeczka cukru
-1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej
-30 ml oliwy lub oleju
-sól, pieprz do smaku

Ogórek obrać, pomidor sparzyć i zdjąć skórkę. Z papryczek usunąć gniazda nasienne. Wszystkie składniki wraz z obranym czosnkiem pokroić w drobną kostkę. W misce wymieszać warzywa z natką pietruszki i cukrem.
Z zimnego bulionu odlać 20 ml i wymieszać z mąką ziemniaczaną.
Resztę bulionu połączyć z sokiem z cytryny i w rondelku doprowadzić do wrzenia. Wlać dokładnie rozmieszaną mąkę z bulionem i mieszając zagotować. Przestudzony gęsty sos i olej wlać do miski z warzywami i dokładnie wymieszać. Posolić i popieprzyć do smaku.


niedziela, 7 lutego 2021

Gulasz z kociołka

Jest to gulasz, który wypróbowałam jesienią testując nowo zakupiony kociołek  😊 Największą sztuką jest regulowanie ogniem temperatury, ale udało się  i wyszedł pyszny 😋
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki gulasz zrobić w domu. Potrzeba tylko głębokiego, dużego rondla z grubym dnem, najlepiej żeliwnego. Do takiego gulaszu można dodać odrobinę wytrawnego czerwonego wina dla podkręcenia smaku. 



Składniki:
-300 g wędzonego boczku
-1,5 kg wołowiny gulaszowej ( karkówka, udziec lub łopatka )
-1,5 kg wieprzowiny ( karczek lub łopatka )
-2 pomidory ( 400 g )
-2 marchewki (200 g )
-2 cebule ( 300 g )
-3 kolorowe papryki (650 g )
-1 kg ziemniaków 
-2 łyżki słodkiej papryki          
-1 łyżka wędzonej papryki
-1 łyżka ostrej papryki
-1 łyżka kminku 
-4 liście laurowe
-4 ziela angielskie
-l,5 l  wody gorącej przegotowanej 
 






















Boczek i cebulę pokroić w drobną kostkę, mięso w grubsze kawałki, ziemniaki  i papryki w grubszą kostkę, marchewkę w talarki, pomidory sparzyć,  obrać ze skórki i również pokroić w kostkę.
W kociołku lub głębokim rondlu podsmażyć  na niezbyt dużym ogniu boczek. Ma się z niego powoli wytopić tłuszcz. Następnie dodać cebulę i podsmażać do zrumienienia boczku. Uważać, aby cebula się nie spaliła. Dodać mięso wołowe i chwilę obsmażyć,  po czym dolać gorącą wodę. Wrzucić liście laurowe, ziele angielskie i kminek. Przykryć pokrywką i dusić godzinę od czasu do czasu zamieszać. Następnie dodać mięso wieprzowe ( jeżeli gulasz robimy w rondlu to można wcześniej obsmażyć na patelni ) marchewkę, ziemniaki, papryki i pod przykryciem dusimy na małym ogniu kolejną godzinę. Po pół godzinie dodajemy pokrojone pomidory, zamieszać i dusić dalej. 10 minut  przed końcem duszenia dodajemy wszystkie trzy rodzaje papryki, solimy i pieprzymy do smaku. 

wtorek, 21 stycznia 2020

Klopsy z piekarnika w pomidorowym sosie

Dlaczego z piekarnika, a nie tradycyjnie gotowane? Tym sposobem cały tłuszcz zostaje na dnie rondla i są mniej kaloryczne. Posiadam szeroki żeliwny garnek w którym pod przykryciem duszę takie klopsy, a sos robię  osobno. Pozostają soczyste i mięciutkie, może nawet są lepsze od tych tradycyjnych 😊



Składniki na 4 porcje:
-wołowa karkówka 500 g
-mięso z udżca indyka 500 g
-czerstwa bułka kajzerka 
-majeranek 1/2 op.
-jajka 2 szt.
-czosnek 2 ząbki
-sól, pieprz 
Mięso mielimy, łączymy, dodajemy namoczoną wcześniej bułkę, jajka, przeciśniety przez praskę czosnek, majeranek, solimy i pieprzymy do smaku. Dokładnie wyrabiamy mięso, dodając w trakcie trochę zimnej wody mineralnej (ok.100 ml) klopsy będą dzięki temu pulchniejsze i bardziej soczyste.
Rękoma formujemy zgrabne klopsiki, mnie wyszło 9 szt., układamy na szerokim żaroodpornym naczyniu, podlewamy szklanką goracej wody i wstawiamy do nagrzanego do 200°C. Kiedy poczujemy zapach duszonych klopsów zmniejszamy temp. do 180°C i od tego momentu dusimy 40 minut. 
Na sos potrzebujemy:
-cebula 1 szt.
-marchewka 100 g
-korzeń pietruszki 50 g
-przecier pomidorowy ( u mnie własny ) 500 g
-olej rzepakowy 1 łyżka
-ząbek czosnku
-oregano 1 łyzeczka 
Cebulę kroimy w kostkę, marchewkę i pietruszkę ścieramy na tarce o grubych oczkach. 
Na patelni rozgrzewamy olej podsmażamy lekko cebulę, dodajemy marchewkę i pietruszkę, chwilę podsmażamy mieszając, podlewamy niewielką ilością wody i dusimy pod przykryciem 10 minut.  
Uduszone warzywa dodajemy do przecieru pomidorowego i miksujemy na gładki sos, dodajemy przeciśniety przez praskę czosnek, oregano, solimy i pieprzymy do smaku i zagotowujemy. Jeżeli nie posiadamy własnego przecieru pomidorowego, który w moim przypadku był dosyć płynny, możemy użyć pomidorów z puszki. 
Na talerz wylewamy trochę sosu, kładziemy klopsa i podajemy z ulubionymi dodatkami. W moim przypadku był to makaron gryczany i ugotowany kalafior z sosem czosnkowym na bazie jogurtu.

sobota, 12 stycznia 2019

Klasyczny tatar wołowy

Uwielbiam tatara wołowego! Niezwykłą przyjemność sprawia mi mieszanie wszystkich składników na talerzu, kosztowanie i doprawianie. Mieszam tak długo, aż stanie się pulchny i stanowi całość ze wszystkimi dodatkami. Są dwa sposoby przyrządzania mięsa na tatara: siekanie nożem lub podwójne zmielenie. Ja wybrałam ten drugi.


Składniki:
-500 g mięsa polędwicy wołowej
-5 żółtek
-2 ogórki kiszone ( 200 g )
-1-2 cebule (200 g )
-przyprawa w płynie maggi
-3 łyżki oleju rzepakowego
-sól, pieprz do smaku

Dwukrotnie zmielone lub posiekane ostrym nożem mięso mieszamy z olejem, przyprawą maggi, solą i pieprzem. Ilość przypraw zależy od naszych gustów. Dodam tylko, że smak powinien być wyrazisty. Można do wyrabiania dodać odrobinę zimnej, przegotowanej wody, wtedy masa będzie pulchniejsza. Z wyrobionego mięsa robimy pulpeta o wadze mniej więcej 100 g. Układamy na środku talerza, palcem robimy wgłębienie do którego wkładamy surowe żółtko. Wokół układamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę i kiszony ogórek. Podajemy z pieczywem z dodatkiem masła.

niedziela, 4 marca 2018

Gulasz staropolski



Kolejny przepis, który trzeba ocalić od zapomnienia. Bardzo prosty gulasz wołowy. Co prawda w oryginalnym przepisie występuje słoninka 😋, ale ja, ze względu na delikatne żołądki mojej rodziny, zastąpiłam ją olejem rzepakowym. Ilość kminku  nie została uwzględniona, ja dałam 1 łyżeczkę. To samo tyczy się cebuli. Myślę, że aby nie zabić smaku wołowiny wystarczy jedna średniej wielkości. Sok z cytryny ominęłam, ponieważ smak wina zupełnie wystarczył do nadania kwasowości 😊 A więc, do dzieła! 

Składniki:
- 50 dag wołowiny 
- 10 dag wędzonej słoniny
- cebula
- szklanka białego wytrawnego wina
- sól
- pieprz
- kminek zmiażdżony w moździerzu
- sok z cytryny
- mąka do obtoczenia mięsa  
Pokrojoną w średnią kostkę wołowinę oprószamy mąką. Na rozgrzanej patelni topimy pokrojoną w kostkę słoninę. Gdy skwarki zaczną się rumienić, zdejmujemy je za pomocą łyżki cedzakowej, a na tłuszcz wrzucamy przygotowane gulaszowe mięso. Na ostrym ogniu obsmażamy z każdej strony na rumiano. Nie mieszamy mięsa w trakcie smażenia, aby nie puściło soków. Gotowe mięso przekładamy do rondla w którym będzie się dusiło. Podlewamy odrobiną wody, dodajemy odłożone wcześniej skwarki. Na tym samym tłuszczu podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę i dodajemy do mięsa. Posypujemy kminkiem. Ja dorzuciłam jeszcze dwa liście laurowe i dwa ziela angielskie. Przykrywamy i dusimy na bardzo wolnym ogniu do miękkości mięsa. W moim przypadku czas wyniósł 1,5 godziny, ale wszystko zależy od jakości mięsa i naszego gustu również. Kiedy mamy już odpowiednio miękkie mięso, wlewamy wino, odkrywamy rondel i chwile (5-10 minut ) jeszcze dusimy bez przykrycia. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy z dowolną kaszą lub ulubionymi kluseczkami oraz koniecznie z surówką. 

piątek, 2 marca 2018

Sos z wołowiny i warzyw

Przepis ten możemy traktować jako samodzielne danie, bądź podawać do kasz, pieczonych ziemniaków czy kopytek. Ja podałam z kaszą gryczaną i przyznam, że znakomicie się smakowo komponuje. Koniecznie spróbujcie! 



Składniki:
-1/2 kg mielonej wołowiny
- 1 średnia cebula
- 1 nieduża marchewka
- 1 nieduża pietruszka
- 1/4 korzenia selera
- 1/2 papryki czerwonej
- puszka pomidorów
- jarzynka
-sól, pieprz
- olej do smażenia 
W rondelku podsmażamy na oleju pokrojoną w kostkę cebulę i paprykę. Na tarce o grubych oczkach ścieramy marchewkę, pietruszkę i seler. Dodajemy do cebuli z papryką i jeszcze podsmażamy, często mieszając, aż warzywa zmiękną. Na osobnej patelni smażymy wołowinę do zrumienienia. Dodajemy do rondla z warzywami i wlewamy zmiksowane pomidory z puszki. Doprawiamy jarzynką, solą i pieprzem. Jeżeli jesteśmy w posiadaniu zieleniny, np. pietruszki, koperku czy czosnku niedźwiedziego,  to jak najbardziej proszę obficie posypać. Podajemy z kaszą, np. gryczaną i dowolnymi dodatkami. 

wtorek, 11 lipca 2017

Młode ziemniaki duszone z warzywami


Danie stworzone jak zwykle podczas sprzątania lodówki ☺Ponieważ chciałam wykorzystać mięso wołowe, dodałam go do potrawy, ale bez mięsa potrawa również będzie znakomita. Może stanowić wtedy np. dodatek do tradycyjnego schabowego czy mielonego albo być daniem samodzielnym.



Składniki:
-300 g mielonej wołowiny
-10 małych ziemniaków
-2 cebule
-3 ząbki  czosnku
-1 łyżeczka  kminku
-1 łyżeczka curry
-1 papryka żółta
-1 papryka czerwona
-garść żółtej fasolki szparagowej
-1 mała cukinia
-pół puszki groszku konserwowego
-1 łyżka oleju
-garść dowolnej zieleniny ( szczypiorek, pietruszka, koperek )
Wołowinę smażymy do chrupkości. 
Z fasolki odcinamy końcówki i gotujemy 10 minut, po czym odcedzamy.
Do rondla z rozgrzanym olejem wsypujemy pokrojony czosnek i cebulę. Podsmażamy lekko i dodajemy kminek, curry i oczyszczone wcześniej ziemniaki. Mieszamy, przykrywamy pokrywką i dusimy 15 minut od czasu do czasu mieszając. Dodajemy ugotowaną fasolkę, wysmażoną  wołowinę, pokrojone w paski papryki oraz w plasterki cukinię. Można podlać niewielką ilością gorącej wody, aby potrawa nam nie przywierała. Dusimy pod przykryciem do miękkości ziemniaków. Pod koniec duszenia wsypać groszek, doprawić solą i pieprzem. Wyłożyć na talerz, posypać obficie zieleniną. Podawać z np. z ogórkami kiszonymi lub konserwowymi,  pomidorami oraz ( dla lubiących odrobinę pikanterii ) papryką pepperoni.

wtorek, 4 lipca 2017

Sztuka mięsa

Wołowina wolno gotowana w jarzynach, to jedno z moich ulubionych, mięsnych dań. Spory kawał wołowiny z tłuszczykiem gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez 3-4 godziny.

Można  takie mięso odstawić do całkowitego wystygnięcia w wywarze, w którym się gotowało, nawet na całą noc. Na drugi dzień  mięso pokroić w plastry i zrobić do niego dowolny sos.

Idealnie jednak smakuje takie świeżo gotowane, pokrojone w grube plastry, polane odrobiną wywaru, podane z warzywami na ciepło. 


 



Składniki:
-1 kg wołowiny ( karkówka, szponder, rostbef, łata )
-jedna marchewka
-jedna pietruszka
-1/3 bulwy selera
-zielona część pora
-duża cebula
-5 kulek ziela angielskiego
-3 liście  laurowe
-sól
 
Cały kawałek mięsa zalać wrzątkiem w takiej ilości, aby woda tylko przykryła mięso. Dodać ziele angielskie i liście laurowe. 
Gotować mięso godzinę na bardzo wolnym ogniu.
Następnie dodać  oczyszczone warzywa w całości, posolić wywar do smaku.  Na bardzo wolnym ogniu (wywar ma tylko "pyrkać") gotować mięso do miękkości  (ok. 2 godz.)
Po czym wyciągnąć,  pokroić w grubsze plastry, w poprzek włókien. Ułożyć na talerzu wraz z warzywami z wywaru.
Podawać w dowolny sposób: z sosem, ziemniakami, kluskami lub samymi warzywami.
Ja w szerokim rondlu zeszkliłam, na 2 łyżkach masła,  pokrojoną w drobną kostkę cebulę, dodałam łyżkę  mąki, chwilę razem, mieszając, podsmażałam. Zasmażkę rozprowadziłam odrobiną wywaru (ok. 250 ml) , dodałam mały kubek (150 ml) śmietany, chrzan ze słoiczka, doprawiłam solą i pieprzem.
Do ciepłego sosu włożyłam plastry wołowiny i chwilę trzymałam na małym ogniu, tak, aby tylko podtrzymać temperaturę potrawy-nie zagotować!
Podałam z pieczonymi, tartymi buraczkami i surówką z marchewki.

niedziela, 26 marca 2017

Wołowina w sosie chrzanowym

Już kiedyś zamieszczałam przepis na to danie, ale tym razem sposób przyrządzenia jest inny. Dla mnie zdecydowanie lepszy.


Składniki:
- 1 kg  pręgi wołowej lub rosołowej ( takiej z tłuszczykiem )
warzywa do wywaru:
-1 marchewka
-1 pietruszka
-kawałek selera
-połowa pora          
-1 cebula
-4 ziela anielskie
-4 liście laurowe
na sos:
-pojemnik śmietany 18% ( 400 g)
-chrzan świeży lub ze słoiczka
-sól
Wołowinę kroimy w grubsze plastry, oczywiście zawsze w poprzek włókien. W głębokim garnku zalewamy zimną wodą, ale tak, żeby tylko przykryła mięso. Dodajemy oczyszczone warzywa w całości wraz z liściem i zielem angielskim. Przykrywamy i na bardzo wolnym ogniu gotujemy do miękkości mięsa. U mnie trwało to 3 godziny. Dlatego zalecam taką wołowinę przygotować sobie dzień wcześniej. Jeżeli mamy już mięciutkie mięso, odstawiamy z ognia, wyciągamy warzywa, dodajemy zahartowaną wywarem śmietanę. Doprawiamy chrzanem w takiej ilości, jaka nam odpowiada. Ja lubię jak sos jest mocno chrzanowy. Solimy do smaku. Podajemy z ziemniakami z wody lub np. kopytkami. Buraczki ćwikłowe lub na ciepło są znakomitym dodatkiem. Bardzo dobrze komponuje się  również smakowo kiszony ogórek lub dowolna surówka

czwartek, 2 lutego 2017

Ziemniaki po żydowsku - stary przepis

Jako mała dziewczynka uwielbiałam przyglądać się co robi mama w kuchni. Zawsze pomagałam jej ucierać w ciężkiej makutrze żółtka z cukrem do sernika, albo ciasto ucierane, które w miarę ucierania robiło się coraz pulchniejsze. Bolał nadgarstek, oj bolał 😊 ale ja uwielbiałam jak spod mojej ręki ciasto nabiera pęcherzy z powietrzem. A potem oblizywałam tłuczek i makutrę, pychota 😋  W ślad za moją mamą założyłam zeszyt w którym spisywałam z gazet różne ciekawe przepisy. Czasem otwieram ten zeszyt i odkurzam stare przepisy. Znalazłam prosty przepis na wołowinę z ziemniakami. Nie wiem dlaczego nazwano go  ziemniaki po żydowsku 😊 ale to nieistotne, ważne, że smakuje świetnie👌 Prezentuję oryginalny przepis ze starego zeszytu i przepis, który troszkę zmieniłam. Sami wybierzcie, który dla Was będzie lepszy 😊






Ziemniaki po żydowsku
Na dno garnka lub rondla położyć kilka liści  surowej kapusty, kilka marchwi posiekanych, na to położyć warstwę posiekanej w kostkę wołowiny i troszeczkę łoju, na to warstwę surowych ziemniaków i znowu warstwę mięsa ( bez kapusty i marchwi ), warstwę ziemniaków, warstwę cebuli, warstwę mięsa, warstwę ziemniaków i cebuli, posypać pieprzem, ze 2 listki laurowe, wlać do tego ze 2 - 3 kubeczki wody i włożyć do piekarnika  na godzinę. Oczywiście przykryć pokrywką.
Przepis odświeżony ziemniaki po żydowsku na nowo




Ziemniaki po żydowsku - przepis odświeżony


Składniki:
-1 kg wołowiny gulaszowej
-1/3  małej główki kapusty
-8 ziemniaków
-4-5 cebul
-2 duże marchewki
-5 listków laurowych
-4 ziela angielskie
-kminek
-olej lub odrobina smalcu
-sól, pieprz
Na dno żaroodpornego garnka, np. gęsiarki, wyłożyć liście kapusty. Na kapustę wyłożyć warstwę pokrojonej w plasterki marchewki, dodać dwa liście laurowe i dwa ziela angielskie, na to ułożyć połowę pokrojonej w kostkę wołowiny, połowę pokrojonej w plastry cebuli, poszatkowaną kapustę, posypać kminkiem,  ułożyć kolejną warstwę wołowiny, na niej ułożyć pokrojone w kostkę ziemniaki i resztę cebuli, dodać liście laurowe i ziele angielskie, skropić odrobiną oleju lub dodać trochę smalcu, zalać wszystko 1/2 przegotowanej wody, wstawić do gorącego piekarnika.



 Kiedy wszystko zacznie się gotować zmniejszyć temperaturę i na wolnym ogniu dusić przez godzinę. Po tym czasie odkrywamy garnek, pieprzymy i solimy do smaku, delikatnie mieszamy i podajemy posypaną potrawę dowolną zieleniną.
   
Przepis oryginalny znajdziecie tu ziemniaki po żydowsku



    czwartek, 19 stycznia 2017

    Szaszłyki z wołowiny



    -1 kg mięsa wołowego mielonego
    -duża cebula
    -jajko
    -sos sojowy ciemny
    -pieprz
    -sól
    -patyczki do szaszłyków
    Do mięsa wbijamy jajko, dodajemy drobno pokrojoną w kostkę cebulę, dodajemy dwie łyżki sosu sojowego, pieprz i odrobinę soli. Wyrabiamy mięso na gładką pulchną masę. Można dodać trochę zimnej przegotowanej wody w trakcie wyrabiania co da nam aksamitną konsystencje mięsa.
    Tak przygotowane mięso odstawiamy w chłodne miejsce co najmniej na godzinę.


    W tym czasie patyczki do szaszłyków moczymy w zimnej wodzie co zapobiegnie zapaleniu się patyczków na grillu. Gotowe mięso formujemy na kształt cienkiego wrzeciona i nadziewamy na patyczki. Kładziemy na rozgrzanym grillu i odwracamy delikatnie podważając łopatką dopiero jak się przyrumieni od spodu.

    czwartek, 1 grudnia 2016

    Wołowina na szybko



    Składniki:
    -450 g mięsa wołowego mielonego
    -300 g pieczarek
    -jedna duża cebula
    -pół papryki czerwonej
    -pół puszki zielonego groszku
    -torebka dowolnego sosu grzybowego
    -łyżka majeranku
    -łyżeczka granulowanego czosnku
    -łyżeczka keczupu
    -sól, pieprz do smaku
    -olej
    Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy mięso. Dobrze wysmażone odstawiamy do ciepłego półmiska. Cebulę, paprykę i pieczarki kroimy w kostkę. Podsmażamy kolejno: cebulę, dodajemy paprykę i na końcu pieczarki. Przykrywamy i dusimy do odparowania wody z pieczarek. Następnie dodajemy mięso i wlewamy rozmieszany z zimną wodą ( 400 ml ) sos z torebki. Mieszamy i dusimy na wolnym ogniu 5 minut. Pod koniec dodajemy groszek i przyprawy. Dobrze jest odstawić potrawę przed podaniem na 15 minut w celu zintegrowania się składników. 
    Bardzo dobrze taki sos smakuje z kaszą gryczaną lub pęczakiem.
    Ja podałam z pure ziemniaczanym i surówką z kiszonej i pekińskiej kapusty.  

    sobota, 8 października 2016

    Potrawka z makaronu w aromatycznym sosie z mięsem wołowym

    Pięknie wyglądający, kolorowy makaron zainspirował mnie do połączenia go z pachnącym koperkiem, zanurzonym w puszystej śmietanie. Do tego dodałam wyrazisty smak wołowiny i powstało przepyszne danie. Zniknęło z talerzy w mgnieniu oka :) Polecam!
    "1000 pomysłów, jedna Lubella"


    Składniki:
    -200 g makaronu rurki nr 15 LUBELLA
    -250 g mięsa mielonej wołowiny na tatara
    -200 g śmietany 30%
    -3 łyżki śmietany kwaśnej 18%  
    -30 g masła
    -dwie cebule
    -pęczek szczypiorku
    -4 małe korniszony
    -jedno jajko
    -łyżka ciemnego sosu sojowego
    -mąka do obsypania
    -sól, pieprz do smaku 
    -olej rzepakowy
    -patyczki do szaszłyków

    Do mięsa dodajemy:
    Jedną  cebulę i korniszony pokrojone w bardzo drobną kostkę, surowe jajko, sos sojowy, odrobinę pieprzu. Soli nie polecam używać, ponieważ sos sojowy jest słony. Wszystko dokładnie mieszamy na pulchną jednolitą masę. Odstawiamy do lodówki na godzinę.
    W tym czasie nastawiamy wodę na makaron i gotujemy wg. przepisu na opakowaniu.
    Robimy sos:
    Drugą cebulę również kroimy w drobną kostkę, podsmażamy delikatnie na maśle, do zeszklenia. Obie śmietany łączymy trzepaczką, dodajemy posiekany koperek i pomału, cały czas mieszając, wlewamy do podsmażonej cebuli. Przypominam, że śmietany powinny mieć temperaturę pokojową.Trzymamy garnek na wolnym ogniu, aby sosik się zredukował.  Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem. Od czasu do czasu mieszamy. Jeżeli uznamy, że jest odpowiednio gęsty zestawiamy z ognia. 
    Wyciągamy mięso z lodówki. Mokrymi rękami formujemy małe wrzeciona, które nadziewamy na patyczki do szaszłyków. Każde mięsne wrzeciono delikatnie oprószamy  mąką i smażymy z obu stron na dobrze  rozgrzanym oleju. 
    Ugotowany makaron wrzucamy do gorącego sosu. Mieszamy, wykładamy na talerz i układamy na nim usmażone mięso. 
    W sumie nie potrzebne są tu już dodatki, ale ja zaserwowałam jeszcze mix warzyw na ciepło. 

    1000 osobowości, 1000 pomysłów, jedna Lubella!

    czwartek, 28 kwietnia 2016

    Burgery wołowe


    Ze względu na ładną, słoneczną pogodę postawiłam dzisiaj na wygodę. Po prostu  wykorzystałam przepis  moich klopsiki wołowe i zrobiłam burgery grillowane na patelni oraz  wykorzystałam przepis na moje Ziemniaczki pieczone. Do tego surówka z młodej kapusty, marchewki i jabłka z nutą majonezu. Do ziemniaczków podałam jogurtowy sosik ze świeżym oregano i startym drobno konserwowym ogórkiem. Prosto, szybko i smacznie :)





    poniedziałek, 11 kwietnia 2016

    Wołowina w sosie chrzanowym z buraczkami i surówką z kapusty

    Dzisiaj na obiad podałam mięso wołowe w sosie chrzanowym. Danie proste, ale wymagające cierpliwości ze względu na długie duszenie mięsa. Sam sos jest bardzo prosty. Użyłam do niego kwaśnej śmietany, chociaż moja mama używała słodkiej 30% . Po pierwsze, wychodzi wtedy danie kaloryczne, a po drugie sos jest słodki i trzeba go dokwaszać octem lub cytryną. Dlatego ja wybrałam kwaśną 18% śmietanę. Danie jest mniej kaloryczne i nie ma potrzeby dokwaszania sosu.
    Idealnym dodatkiem do tego rodzaju wołowiny są buraczki na ciepło. Tym razem jak zwykle przepis mamy trochę odtłuściłam, bo zamiast użyć smalcu do podsmażania cebuli dałam masło, a dla dbających o linie polecam olej rzepakowy. Również śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym. Jednak smak niestety już nie jest taki sam.
    Dla wszystkich, którzy nie przepadają za buraczkami, co w mojej rodzinie występuje, proponuje prostą surówkę z kapusty, marchewki i jabłka.





    Składniki:

    -1 kg wołowiny gulaszowej

    -słoiczek chrzanu lub korzeń chrzanu

    -200 ml śmietany kwaśnej 18%

    -olej rzepakowy

    -4 listki laurowe

    -4 ziarenka ziela angielskiego

    -pieprz, sól


    Wołowinę kroimy w poprzek włókien na grubsze plastry. Podsmażamy na dobrze rozgrzanym oleju na rumiano z każdej strony. Następnie podlewamy gorącą wodą do połowy mięsa i zmniejszamy ogień do minimum. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu do miękkości ok.2 godz. Kiedy mięso jest mięciutkie zalewamy zahartowaną gorącym wywarem śmietaną, dodajemy chrzan utarty świeży lub ten ze słoiczka, solimy i pieprzymy do smaku. Ilość chrzanu tak naprawdę zależy od naszych kubków smakowych. Jeżeli chcemy mieć intensywny chrzanowy smak to polecam świeży chrzan tarty. Natomiast chrzan ze słoiczka będzie łagodniejszy i trochę nam jeszcze dokwasi sos. Jeżeli sos będzie wydawał się za rzadki proponuję potrzymać jeszcze trochę na wolnym ogniu często mieszając, aż sos się zredukuje. Chyba, że nie mamy czasu na czekanie po prostu zagęśćmy szczyptą mąki.

    niedziela, 20 marca 2016

    Niedzielny rosół

    Rosół... esencjonalny, rozgrzewający, po prostu królewski!
    Któż go nie zna?
    Zapraszam do gotowania :)


    motikon smile 




    Składniki:
    -porcja rosołowa z kaczki
    -1/2 kg wołowiny z kością
    -3 ćwiartki z kurczaka
    -3 marchewki
    -2 korzenie pietruszki
    -mały korzeń selera
    -por
    -2 duże cebule
    -2 liście laurowe
    -2 ziarna ziela angielskiego
    -sól, pieprz

    Do dużego garnka włożyć wołowinę i porcję rosołową z kaczki.
    Zalać zimną wodą i gotować pół godziny na bardzo małym ogniu. Łyżką cedzakową systematycznie usuwać zbierającą się szumowinę.
    Następnie dodać ćwiartki z kurczaka, obrane ze skóry i dokładnie umyte, obrane warzywa oraz opaloną na ogniu lub upieczoną na suchej patelni cebulę. Wrzucić liście laurowe i ziele angielskie. Wszystko razem, na bardzo wolnym ogniu tak, aby wywar tylko ,,pyrkał,, gotujemy ok.3godziny. Na koniec rosół przyprawić solą i pieprzem.
    Przecedzić rosół do wazy.
    Podawać z makaronem, posypując obficie zieloną pietruszką.

    piątek, 26 lutego 2016

    Klopsiki wołowe z pieczonymi ziemniakami



    Składniki:
    -500 g wołowiny zmielonej gulaszowej
    -jedna duża cebula
    -jedno jajko
    -4 ogórki konserwowe wielkości ok. 10 cm
    -łyżka majeranku
    -łyżeczka suszonych pomidorów (suchych- nie w oliwie )
    -szczypta chili
    -łyżka ciemnego sosu sojowego
    -sól
    -pieprz
    -80 ml zimnej przegotowanej wody
    Do mięsa wbijamy jajko, dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, starte na tarce o drobnych oczkach ogórki, dodajemy resztę suchych przypraw przypraw. Wyrabiamy mięso na gładką puszystą masę dolewając stopniowo wodę.Woda jest ważna, bo spulchnia mięso wołowe. Po wyrobieniu jest gładkie i aksamitne.
    Mięso odstawiamy na godzinkę, aby smaki się zintegrowały.
    W tym czasie przygotowujemy ziemniaczki, wg. przepisu ziemniaki ziołach
    Z przygotowanego wcześniej mięsa wołowego, mokrymi rękami, wyrabiamy klopsiki i układamy na żaroodpornym półmisku. Przykrywamy i wkładamy do piekarnika równocześnie z przygotowanymi ziemniakami. U mnie pieczenie trwało 50 min, ale wszystko zależy od piekarnika.
    Upieczone klopsiki i ziemniaki podałam z pomidorkami koktajlowymi, a ziemniaczki polałam sosem jogurtowo – czosnkowym.