poniedziałek, 21 listopada 2016

Kartoflanka a la Parmentier

              Kartoflo! Usty Twemi Boże znaczysz chęci,
Twa cudność mnie przeraża, twa dobroć mnie nęci. 
                                                    Adam Mickiewicz " Kartofla"



Ogłaszam tydzień z ziemniakiem! Uwielbiam to warzywo pod każdą postacią Przed  zamieszczeniem każdego, kolejnego przepisu postaram się podzielić z Wami ciekawostkami z pochodzenia ziemniaka.   
Wszyscy chyba już znają jego wartości odżywcze.  Dlatego nie będę się o nich rozpisywać. Chciałabym jednak opisać pewną ciekawostkę dotyczącą popularności ziemniaka. Informacje na ten temat zaczerpnęłam z książki Ziemniaki w mojej kuchni - Hanny Szymanderskiej
Ziemniaki pochodzą z Ameryki Południowej. Do Europy dotarły po wyprawach Kolumba. Podawano je głównie na królewskich stołach, niewiele wiedząc o sposobach ich przyrządzania.  
Za prawdziwego europejskiego odkrywcę ziemniaka uważany jest   Antoine Augustin Parmentier ( 1737- 1813 ). Na jego grobie, na paryskim cmentarzu, od lat kwitną ziemniaki. Był to młody uczeń aptekarza i agronom, został powołany do wojska i w roku 1767 dostał się do niewoli, a następnie do niemieckiego więzienia.Tam przez cały rok karmiono go wyłącznie gotowanymi ziemniakami. Stwierdził, że mimo tak jednostajnego jedzenia nie dzieje się z nim nic złego. Zaczął wymyślać potrawy z ziemniaków o różnych smakach. Postanowił, że jeżeli wyjdzie na wolność to całe swoje życie poświęci propagowaniu zalet tego warzywa. W 1778 roku opublikował książkę pt."Badania chemiczne ziemniaków". Opisał w niej wartości odżywcze i walory smakowe tego warzywa. Udowodnił, że znakomicie nadają się do przyrządzania omletów, tortów, sufletów, pasztetów i innych potraw. Mimo wielu trudności udało mu się rozpowszechnić uprawę ziemniaków we Francji. Dziś nie ma chyba Francuza, który by nie słyszał o tym człowieku, a w światowej kuchni wiele jest potraw nazwanych jego nazwiskiem. Najsłynniejsza jest kartoflanka "potage Parmentier". Oryginalnego przepisu nie posiadam, ale mogę przedstawić zupę:

A la Parmentier 

Składniki:
-60 dag ziemniaków
-3 duże pory
-łyżka masła
-4-5 szklanek bulionu
-szklanka śmietany 12 %
-żółtko
-sól, pieprz do smaku
-łyżeczka kminku 
-łyżka suszonego lubczyku
Gotujemy bulion warzywny: dwie marchewki, dwie pietruszki, kawałek korzenia selera, dwa liście laurowe, dwa ziela angielskie zalewamy pięcioma szklankami wody. Gotujemy na wolnym ogniu pół godziny. Po tym czasie wyjmujemy warzywa i dodajemy do wywaru obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy 20 minut. W tym czasie odcinamy białe części porów, myjemy i kroimy w paseczki. Podduszamy na maśle. Dodajemy do gotujących się ziemniaków i gotujemy jeszcze 10 minut razem. Dodajemy kminek, lubczyk, solimy i pieprzymy do smaku. Zdejmujemy z ognia.Wszystko razem miksujemy. Śmietanę mieszamy z żółtkiem i dodajemy do zupy. Mieszamy i już nie zagotowujemy, tylko podgrzewamy. Jako dekoracji możemy użyć ugotowanej marchewki z bulionu i kleksika ze śmietany oraz dowolnej zieleniny. 



Danie pachnące ziołami 3